środa, styczeń 14, 2009

Oto Melbourne. Weekendowa ostoja z Żabką na czele.
Od mojego ostatniego posta minęło trochę czasu. Wrzucam tu to co nawija mi się pod palce. Kilka miesięcy radości i smutku. Wszystkie opakowane w ogłoszenia o pracę. Praca - to słowo, które przewijało się najczęściej w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
Na pocieszenie (głównie siebie - bo czy ktoś to jeszcze czyta?) umieszczam filmik i zdjęcia z Timisoary w Rumuni, gdzie byłyśmy z Anią na warsztatach dotyczących tolerancji. Fajnie było. Szkoda, że tak krótko.
video

Best roomates ever plus one extra,
czyli najlepsze współlokatorki w pokoju jakie zdarzyły się w całym moim życiu.

piątek, październik 03, 2008


klucz do wielkiej niewiadomej

wszystko co mi w duszy gra, czyli świat zawarty w komórce